wtorek, 12 marca 2013

Zmieniam zdanie...

WF czasami jednak może być spoko.

Dlaczego tak sądzę? Zgadnijcie co dzisiaj zdarzyło się u mnie na WF-ie! Tańczyliśmy! Najpierw Macarenę potem Kaczuszki,a jeszcze później uczyliśmy się tańca belgijskiego (, którego ja znam z obozu). Niestety nie zatańczyliśmy go w końcu, bo lekcja się skończyła :(.

Jula

piątek, 8 marca 2013

Wszystkiego najlepszego...

dziewczyny!

Dziś jest nasz dzień. Nie wiem czego życzyć każdej z nas osobna więc... spełnienia marzeń! :3

Jula

czwartek, 7 marca 2013

Nareszcie... :)

Dostałam pierwszą część kolekcji odcinków "Przygód w siodle"!

Co to są "Przygody w siodle"? To taki serial o "Klubie siodło" (trzech dziewczynach) i jego przygodach. Fajnie, bo teraz jest w sprzedaży na płytach <3. Pamiętam, że jak byłam kilkulatką uwielbiałam to oglądać w TV. Teraz mogę sobie powspominam. :3



Jula :)

wtorek, 5 marca 2013

Zaraz oszaleję!

Mam już dość tej choroby!

Cały czas muszę leżeć w łóżku! Co prawda to nie pierwszy raz, ale i tak mam dość. Tak mi nudno... Pewnie zastanawiacie się, dlaczego w takim razie są nowe posty? Teraz korzystam z laptopa (i tak baaardzo krótko), a nie z mojego kompa.

Jula z coraz większym katarem i troszkę mniejszą temperturą

poniedziałek, 4 marca 2013

Ale fajnie!

Okazało się, że Agnieszka (z którą wcześniej jeździłam) też pojedzie ze mną na obóz!

Wiem, wcześniej już o tym pisałam, ale usunęłam post. W każdym razie teraz to już postanowione! :)

Jula (nadal chora)

sobota, 2 marca 2013

No nie...

Jestem chora i mam gorączkę...

Najgorsze jest to, że rozchorowałam się w piątek. Pewnie cały weekend przeleżę w łóżku, a w poniedziałek lub wtorek będę już zdrowa. Miejmy nadzieję, że nie :P.

Tak w ogóle, pewnie przez tą chorobę, tym bardziej nie będę mogła pójść na konie :(.

Smutna i z bolącą głową, Jula

piątek, 1 marca 2013

Od dziś...

... nienawidzę WF-u!

Znaczy się, nigdy go jakoś sympatią nie darzyłam, ale dzisiaj mam taaaaaaak straszne zakwasy, że prawie się ruszać nie mogę! Masakra. Bolą mnie nogi, ręce i brzuch (mięśnie brzucha). Nawet po koniach tak źle nie było (, bo jak coś boli to najczęściej tylko nogi)!

Tak, to tyle na dziś. Tylko chciałam się wyżalić :P, Jula.