piątek, 1 marca 2013

Od dziś...

... nienawidzę WF-u!

Znaczy się, nigdy go jakoś sympatią nie darzyłam, ale dzisiaj mam taaaaaaak straszne zakwasy, że prawie się ruszać nie mogę! Masakra. Bolą mnie nogi, ręce i brzuch (mięśnie brzucha). Nawet po koniach tak źle nie było (, bo jak coś boli to najczęściej tylko nogi)!

Tak, to tyle na dziś. Tylko chciałam się wyżalić :P, Jula.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz