WF czasami jednak może być spoko.
Dlaczego tak sądzę? Zgadnijcie co dzisiaj zdarzyło się u mnie na WF-ie! Tańczyliśmy! Najpierw Macarenę potem Kaczuszki,a jeszcze później uczyliśmy się tańca belgijskiego (, którego ja znam z obozu). Niestety nie zatańczyliśmy go w końcu, bo lekcja się skończyła :(.
Jula
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz